Silnik 500W peak – czy jednotrybowy napęd wjedzie na gdańskie wzgórza?

  • Jun 10, 2022
  • By Velomenu
  • 0 Comments

Wojtek jest studentem. Codziennie dojeżdża z Wrzeszcza do Górnego Tarasu na zajęcia. Na trasie ma około 800‑metrowy podjazd o nachyleniu do 12°. Na zwykłym składaku często schodził i prowadził rower pod górę. Od tego semestru jeździ na DYU C2 16. U podnóża wzniesienia chwycił kierownicę, dodał gazu – silnik ani drgnął, pewnie pcha go do przodu, a on dojeżdża na szczyt bez wysiłku.

C2 16 napędza silnik 250 W o mocy szczytowej 500 W. W odróżnieniu od typowych jednotrybowych składaków, inżynierowie DYU postawili na moment obrotowy, a nie na prędkość maksymalną. Przy maksymalnym kącie wznoszenia 15° generuje 30–50 Nm, co zapewnia ciągły napęd – nawet pod pełnym obciążeniem silnik się nie przegrzewa i nie traci mocy. 500‑watowy zapas przydaje się na starcie spod świateł i na podjazdach – nie ma „mięknienia” gdy robi się stromo.

Dane techniczne:



Parametr Wartość
Moc nominalna silnika 250 W
Moc szczytowa 500 W
Maksymalny kąt wznoszenia 15°
Maksymalny moment obrotowy 30–50 Nm
Prędkość maksymalna 25 km/h (zgodny z EPAC)
Czujnik prędkości (3 poziomy wspomagania)

Źródło: oficjalna specyfikacja DYU

Dlaczego to działa w Polsce?

Główne Miasto w Gdańsku leży na wzgórzach – powrót znad rzeki często oznacza kilkusetmetrowy podjazd. 500‑watowy peak w C2 16 daje pewność, że nie będziesz musiał pchać roweru. Mimo że to napęd jednotrybowy, moment obrotowy i trzy poziomy wspomagania w zupełności wystarczają do typowej miejskiej jazdy po wzniesieniach. Jeden z użytkowników napisał: „Częściej używam manetki gazu niż pedałów – przy wyższych prędkościach i tak rower jedzie szybko, więc pedałowanie staje się zbędne”. Gdy nie masz ochoty na wysiłek, wybierasz tryb czysto elektryczny i dojeżdżasz bez zmęczenia.

💡 Pokonujesz codziennie podjazdy? Sprawdź, jak C2 16 radzi sobie z Twoją ulubioną górką – zapraszamy na test do Velomenu!

Dodaj komentarz