Scenariusz: Śródmieście, Warszawa, poniedziałek rano
Martyna mieszka w kamienicy z XIX wieku na warszawskim Śródmieściu. Jej mieszkanie ma 35 m², a klatka schodowa jest tak wąska, że dwie osoby mijają się z trudem. Przez rok trzymała rower na dworze – po deszczu rdzewiał, po zimie trzeba było wymieniać łańcuch. W zeszłym miesiącu kupiła MilePort 1.
Rankiem w poniedziałek:
Martyna wstaje o 7:15. Składa rower w kilka sekund – wymiary po złożeniu to tylko 90 x 37 x 73 cm. Wnosi go do windy, a potem ustawia w kącie przedpokoju. Zajmuje mniej miejsca niż odkurzacz. Jej partner nawet nie zauważa, że rower stoi w domu. Gdy wychodzi, rozwija go i wsiada. 250W motor rozpędza ją do 25 km/h w 10 sekund.
„Liczę każdy centymetr. MilePort 1 składa się płasko – nie wystają pedały, nie blokuje przejścia. Po pracy wjeżdżam windą, stawiam w kącie, zajmuje mniej niż krzesło. Waży 28,5 kg, więc bez problemu wnoszę go na drugie piętro, gdy winda nie działa” – mówi.
Dane techniczne:
-
Wymiary po złożeniu: 90 x 37 x 73 cm – zmieści się w bagażniku auta, szafie, pod biurkiem
-
Waga: 28,5 kg – jedna osoba wnosi
-
Szybkie składanie: <30 sekund
-
Maksymalne obciążenie: 120 kg – rowerzysta + torba z zakupami
-
Zakres wzrostu: 155–185 cm – regulowane siodełko i kierownica
Dlaczego to działa w Warszawie?
Warszawskie Śródmieście słynie z ciasnych mieszkań i braku miejsc parkingowych. Mieszkańcy kamienic często nie mają piwnicy rowerowej, a zostawianie roweru na klatce grozi kradzieżą lub mandatem. Dzięki składanej konstrukcji MilePort 1 znika jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Gdy nie potrzebujesz go – składasz i chowasz w szafie, za kanapą, a nawet w bagażniku Fiata 500. Do tego dochodzi wyjmowana bateria 36V 13Ah – nie musisz nosić całego roweru na górę, wystarczy 3‑kilogramowy akumulator.
💡 Sprawdź, jak MilePort 1 mieści się w Twojej przestrzeni – odwiedź Velomenu!




